Angielski na co dzień. Cześć 1|Książki anglojęzyczne w wersji do nauki!

Podczas swoich pierwszych wyjazdów do Anglii, lata temu, z przyjemnością przechadzałam się po księgarniach i charity shops przeglądając pozycje książkowe w języku angielskim. Chciałam na tyle rozumieć by czytać, ale chciałam też czytać, żeby rozumieć więcej! Książka to obok seriali, filmów, radia i podcastów jeden ze wspaniałych źródeł języka autentycznego.

Continue reading „Angielski na co dzień. Cześć 1|Książki anglojęzyczne w wersji do nauki!”

Gdy nauczyciel nie wie czyli temat tabu. / When a teacher does not know – teacher’s taboo.

Zastanawiam się o czym dokładnie pomyślałe/aś czytając tytuł tego wpisu. Cokolwiek by to jednak było, wyjaśnię Ci co miałam na myśli. Mam wiele obserwacji oraz wiele przemyśleń w kwestii społecznych oczekiwań, że jako nauczyciel mam wiedzieć wszystko i znać odpowiedzi na wszystkie pytania. Gdzieś tam w powietrzu tli się ciągle takie powszechne przeświadczenie, że to źle gdy nie wiesz, że to bardzo bardzo źle. Co więcej, na grupach nauczycielskich inaczej nie jest. Niejednokrotnie czytam czysty hejt. Czyste lekceważenie. Nie zawsze na temat, zawsze nie słusznie. I co tu począć? Przeczytaj moje rozważania i koniecznie wypowiedz się na ten temat.

Continue reading „Gdy nauczyciel nie wie czyli temat tabu. / When a teacher does not know – teacher’s taboo.”

Jak uczyć się angielskiego efektywnie? Część 1|Komunikacja i mówienie.

Do tego wpisu zainspirowała mnie jedna z czytelniczek, która okazała się nie być ani nauczycielem języka angielskiego ani też uczniem szkolnym zdającym angielski na maturze! Wymieniłyśmy kilka wiadomości i dowiedziałam się, że mojego bloga śledzą również uczący się samodzielnie dorośli, co niezmiernie mnie ucieszyło. Oto wpis dla wszystkich, który uczą się lub od zawsze planują nauczyć się angielskiego i nie do końca wiedzą jak dobrze zacząć, żeby plan nie spalił na panewce!

Continue reading „Jak uczyć się angielskiego efektywnie? Część 1|Komunikacja i mówienie.”

Bajki po angielsku czyli ważne narzędzie językowe + lista!

Jak wiadomo bajki są dla dzieci uczących się języka obcego jednym z najcenniejszych źródeł naturalnego języka mówionego oraz materiałem autentycznym, który wspomaga ich w nauce poprawnej wymowy i ćwiczy ich zrozumienie różnych akcentów i sposobów mówienia. Dla nas rodziców to świetne narzędzie edukacyjne, niech zatem czas spędzony przed ekranem nie będzie zmarnowany!

Continue reading „Bajki po angielsku czyli ważne narzędzie językowe + lista!”

Lista super przydatnych materiałów do nauki angielskiego online dla dzieci!

Hashtag #zostanwdomu zrobił się bardzo popularny, niemal wszystkie blogi edukacyjne pomagają w znalezieniu odpowiednich narzędzi do pracy w domu zarówno dla uczniów jak i nauczycieli. Dzisiaj mam dla Was listę miejsc w sieci, aplikacji do nauki angielskiego dla uczniów szkół podstawowych. Świetne miejsca, kanały YouTube i strony za pomocą których mogą ćwiczyć język, bawić się nim i utrwalać wiadomości. Linki w obrazkach:)

Continue reading „Lista super przydatnych materiałów do nauki angielskiego online dla dzieci!”

Moja lista seriali idealnych do nauki angielskiego – na Netflix i nie tylko!

W dolnośląskim dziś pierwszy dzień ferii zimowych (współczujemy wszystkim, którzy już ferie skończyli.. :D), ale bez względu na to czy masz ferie czy nie zapraszam na moją listę seriali dobrych do nauki języka angielskiego!

Continue reading „Moja lista seriali idealnych do nauki angielskiego – na Netflix i nie tylko!”

Quizlet vs Quizizz – learning apps!

Aplikacje do nauki języka angielskiego, oraz aplikacje wspomagające warsztat pracy nauczyciela to całkiem interesujący temat. Aplikacje wyrastają jak grzyby po deszczu, ale kto miałby czas żeby każdą z nich przejrzeć, przeklikać i zobaczyć czy trafia w nasze gusta:) Dzisiaj przybliżę Wam nieco dwie aplikacje o podobnej nazwie, choć nieco innej funkcji, za pomocą których można ćwiczyć naukę języka, oraz które można wykorzystać na lekcji. Zaczynamy!

Continue reading „Quizlet vs Quizizz – learning apps!”

Multitasking – dajesz radę?

Łapię się ostatnio na wykonywaniu zbyt dużej ilości czynności w jednym przedziale czasowym. Powiadomienia smartfona wciąż przychodzą, listy rzeczy do zrobienia są zawsze pełne, a i w głowie wielka sieć rzeczy do „odhaczenia”.

Wszystko byłoby dobrze, gdyby czynności były satysfakcjonująco zakończone na czas, i gdybym świetnie się czuła. A ponieważ wzięłam sobie multitasking do serca, skończyło się to ostatnio na tygodniowej migrenie. Wygląda na to, że nasz organizm nie do końca lubi ten popularny trend przyśpieszania rzeczywistości.

Continue reading „Multitasking – dajesz radę?”